Porady do randkowania, których każdy potrzebuje

Bądź dla siebie tym jedynym, a przyciągniesz tą jedyną.
0 Udostępnień
0
0
0

Aby przyciągnąć „tego jedynego”, musisz najpierw stać się „tą jedyną”.

Randki obecnie wydają się trudne. Poznajemy wiele osób, które nie potrafią (lub nie próbują) właściwie się komunikować, nie szukają prawdziwego zaangażowania lub nie są pewni, jak powinien wyglądać zdrowy związek, który jest pięknym tańcem dwóch dusz.

Aplikacje randkowe polegające na szybkim doborze partnerów są frustrujące z wielu powodów. Wiadomości bez odpowiedzi, cisza po kilku dniach rozmowy lub częste nieporozumienia.

Pandemia oddaliła nas od siebie i sprawiła, że wychodzenie i spotykanie przypadkowych ludzi stało się dla niektórych niezręczne i niewygodne.

Jakie jest rozwiązanie?

W celu osiągania innych rezultatów w naszym życiu musimy zacząć od podjęcia innego działania. Podejście do świata z różnych perspektyw wpływa na podejmowanie lepszych decyzji. W końcu niewiele się zmienia, jeśli my sami się nie zmieniamy.

Zamierzam rzucić Ci wyzwanie, aby od teraz przyjąć ten sposób myślenia:

Nie przyciągamy tego, czego pragniemy, przyciągamy to, co projektujemy; w co wierzymy.

Zamiast pytać „Kogo szukam?” zadaj sobie pytanie: „Kim chcę być i co tak naprawdę robię w tym kierunku?.

Życie w pojedynkę często wiąże się z tak zwanymi „radami” od przyjaciół i rodziny, takimi jak „po prostu bądź sobą!”, „Jesteś super, na pewno kogoś poznasz” lub „Właściwa osoba w końcu się pojawi!” I chociaż wszyscy chcą dobrze, założę się, że ciężko czasami nie czuć frustracji spowodowanej rozczarowaniami i brakiem zrozumienia.

„Gdyby to działało, już bym kogoś znalazła, CIOCIU ANIU!”

Powiem jasno: nigdy nie zmieniaj tego, kim jesteś, aby kogoś znaleźć. Jednak zawsze powinniśmy pracować nad ulepszaniem siebie na poziomie osobistym. W ten sposób możemy ustawić się w takiej pozycji, aby przyciągnąć odpowiednią dla nas osobę, zamiast zawsze starać się ją gonić.

Najbardziej atrakcyjni ludzie nie martwią się o to, jak być atrakcyjnym.

Tak, dbaj o siebie. Tak, ubieraj się jak chcesz i mów w sposób autentyczny, który przedstawia Twoje prawdziwe wartości. Próba dopasowania się, aby zachować określony wizerunek tylko dla znalezienia partnera, nie jest czymś trwałym i skutecznym. Strach przed oceną nie jest ani naturalny, ani prawdziwy. Jest błędnym wynikiem osądzania siebie.

Gdzie jest haczyk?

Haczyk polega na tym, że zmiana sposobu myślenia może być trudna, ponieważ wymaga bardzo szczerej autorefleksji. Wymaga od nas spojrzenia we własne wnętrze i uczciwości wobec samych siebie, aby poprawić pewne obszary życia, a z pewnością stare przekonania, które krzywdzą.

Zamówiłaś za dużo jedzenia na wynos podczas kwarantanny? Może wypadłeś z rutyny treningu, gdy siłownie zostały zamknięte i nie wróciłeś do tego? Czy wstrzymałeś wszelką aktywność społeczną, nawet online? Czy każdego wieczoru bezmyślnie przeglądasz serwis Netflix, kiedy możesz słuchać audiobooka lub podcastu?

Czy stałeś się… wyszeptam leniwym człowiekiem? (Auć).

Te pytania nigdy nie są zabawne ani łatwe do zadawania, ale właśnie dlatego tak wiele osób unika ich w pierwszej kolejności. Jeśli nigdy nie zmierzymy się z ważnymi pytaniami, nigdy nie odkryjemy ważnych odpowiedzi.

Jakie rzeczy sprawiają, że się pobudzasz? Jakie pasje i zainteresowania napędzają do życia? Jak możesz wnieść swój wkład w otaczający cię świat w sposób, który sprawi, że poczujesz się ważny i spełniony? Jak możesz nagle dostrzec świat w jego cudownych barwach?

Aby znaleźć prawdziwe odpowiedzi na te pytania, musimy chcieć porzucić opinie innych ludzi na nasz temat! Im szybciej, tym lepiej.

Tak często nakładamy filtr opinii publicznej na nasze osobiste decyzje, co uniemożliwia nam pełną szczerość wobec siebie.

Najbardziej spełnionymi (a przez to atrakcyjnymi) ludźmi są ci, którzy żyją na własnych warunkach. Według własnego głosu z wewnątrz.

Im bardziej stajemy się pewni swojej własnej ścieżki, tym więcej wkładamy energii w niezbędną pracę, aby jak najlepiej wykorzystać nasz potencjał. Jeszcze więcej się uczymy, rozwijamy jeszcze więcej umiejętności, jeszcze lepiej dbamy o siebie i najbliższych.

Zaczynamy spędzać czas z ludźmi, którzy podzielają nasze pasje, pragnienia i punkty widzenia – zwiększając w ten sposób szanse na znalezienie partnera, który będzie z nami kompatybilny, ale również zwiększamy możliwości, które posuwają nas naprzód w naszej tajemniczej podróży.

Siła autentyczności

Życie w pełnej zgodzie z naszą tożsamością i celami pomaga nam budować pewność siebie potrzebną do wyrażenia światu naszego prawdziwego ja. Przestajemy się tak przejmować tym, co myślą inni ludzie i zaczynamy akceptować, że nie jesteśmy filiżanką herbaty dla wszystkich – i to właściwie jest dobra rzecz. Dopuszczenie niewłaściwych ludzi do naszego życia może spowodować komplikacje, stres i dramaty.

Kiedy przestajemy gonić niewłaściwych ludzi, dajemy tym właściwym szansę na odnalezienie nas.

Zadbanie o samoświadomość pozwoli nam świecić jak latarnia morska dla tych, którzy również poszli podobną ścieżką. Znajdą nas, gdy przestaniemy ukrywać się w cieniu percepcji osób trzecich i zaczniemy wchodzić w światło naszej tożsamości i celu.

To jest droga do szczęścia, które nie zależy od statusu związku, a od sposobu postrzegania świata, a więc myślenia i własnych przekonań.

Tak jak zawsze mówię swoim klientom:

Najważniejsza relacja w jakiej kiedykolwiek będziesz, dotyczy samego siebie — jeśli ona nie jest zdrowa, żadna inna nie będzie.



0 Udostępnień
Może Cię zainteresować