Jak opanować emocje i przestać być ich niewolnikiem

Odkryj skuteczne strategie, jak opanować swoje emocje i wyzwolić się z roli ich niewolnika. Zdobądź równowagę emocjonalną i lepsze samopoczucie.
0 Udostępnień
0
0
0

Człowiek, jako istota niezwykle fascynująca, stanowi niezwykłe zjawisko, prawda? W otoczeniu dominującym przez metal i plastik, posługujemy się maszyną zwaną mózgiem, generując losowe kombinacje znaków, które interpretujemy jako sensowne słowa. Język, bez wątpienia, odgrywa kluczową rolę w naszym życiu, lecz czy zastanawialiśmy się kiedyś, jak niezwykle złożony i fascynujący on jest? Podobnie jak grawitacja czy powietrze, często go po prostu przyjmujemy, bagatelizując jego ogromne znaczenie.

Podobnie jak każdy aspekt życia, język ma swoje zalety i wady. Jesteśmy zdolni do odczuwania lęku, impulsywności, agresji, a także do tworzenia podziałów. Nasze reakcje czasami przybierają prymitywny charakter, kierując się instynktem. Niemniej jednak, mimo tych zachowań, jesteśmy po prostu “tylko ludźmi“.

Optymistyczną wiadomością jest to, że jako świadome istoty posiadamy intelektualną zdolność zrozumienia tego, co przeżywamy. Możemy zgłębiać tajemnice chemii mózgu i fizjologii. Czy zdajesz sobie sprawę, że naukowo udowodniono, iż można poprawić nastrój i fizjologię poprzez uśmiechanie się czy śmiech?

Spróbuj poświęcić chwilę na śmiech sam do siebie, a następnie przekonaj mnie, że nadal jesteś wściekły. Co to oznacza? Dowodzi to, że posiadamy rzeczywistą zdolność kontrolowania swoich emocji i tego, jak się czujemy w danym momencie. Dlaczego więc nie praktykujemy tego częściej? Ponieważ akceptujemy emocje tak, jak napływają do naszych neuronów, traktując je jako prawdę lub najlepszą odpowiedź na daną sytuację.

Czasami jednak pojawia się pewien problem: instynkty, zakodowane w nas przez miliony lat ewolucji biologicznej, to te same prymitywne reakcje, które pomagały naszym praprzodkom przetrwać w dziczy. Dlaczego odczuwamy taką niechęć do odrzucenia? Czy dlatego, że rani to nasze poczucie własnej wartości? A może dlatego, że dla neandertalczyka bycie wyrzuconym z grupy społecznej oznaczało pewną śmierć, gdy nie miał już grupy do ochrony? Może to jedno i drugie.

Jednakże, niezależnie od przyczyny, istotne jest jedno proste zrozumienie, które może dosłownie odmienić Twoje życie.

Pozwól mi to podkreślić: to natychmiastowe uczucie, które odczuwasz, może nie zawsze stanowić najlepszą odpowiedź na daną sytuację w której się znajdujesz.

Przymuś się do chwili refleksji nad siłą płynącą z tego zrozumienia. Możesz dosłownie poczuć, jak fala emocji uderza w Ciebie i użyć zdolności zatrzymania się, aby zastanowić się, czy pierwsza, instynktowna reakcja, jest rzeczywiście najlepsza w danym momencie.

Z uwagi na intensywność emocji, to z pewnością niełatwe zadanie. Nikt nie twierdzi, że ignorowanie tego, co umysł podpowiada jako rzeczywiste i prawdziwe, jest proste. Właśnie dlatego tak wielu ludzi boryka się z zerwaniem ze swoimi nawykami czy zmianą swojego życia: po prostu nie zdają sobie sprawy, że tak można.

Przestań się martwić o to, kto ma rację i zacznij zastanawiać się nad tym, co jest prawdą.

Ile razy bronisz swojej opinii, mimo że w tajemnicy zdajesz sobie sprawę, że może być błędna? Być może wysłuchałeś argumentów drugiej osoby i pomyślałeś: “Cholera, to ma sens“. Jednak nadal odmówiłeś zmiany swojego stanowiska. Dlaczego? Bo dla Ciebie ważniejsze było poczucie bycia słusznym w danym momencie niż to, co rzeczywiście było prawdziwe.

Prawda nie zależy od tego, co myślisz. Prawda nie bierze pod uwagę Twoich opinii, uczuć czy emocji. To, co jest prawdziwe, jest po prostu… prawdziwe. W scenariuszu czarno-białym, czy to jest właściwa, czy niewłaściwa odpowiedź, istnieje tylko jedna prawda. Musimy zacząć szukać prawdy w życiu, niezależnie od tego, jak to wpływa na nasze uczucia czy to, co uważaliśmy za prawdziwe.

Jeśli automatycznie zakładamy, że każda myśl, opinia czy pomysł, który przychodzi nam do głowy, jest z góry prawdziwy, to jest to niebezpieczne podejście do świata. Jak możemy się uczyć, rozwijać i ulepszać, jeśli po prostu działamy z domyślnym założeniem, że już wszystko wiemy? Nie możemy. A co gorsza – nikt nigdy nie będzie chciał być wokół nas.

Zacznijmy więc skupiać się na tym, co jest najlepsze, a nie na tym, co się najlepiej czuje. To pozwoli nam znaleźć bardziej efektywne rozwiązania i wnioski dla problemów z którymi się spotykamy – czy to osobiste, zawodowe, czy intymne. Jeśli zrezygnujemy z potrzeby bycia zawsze poprawnymi, osiągniemy więcej niż trzymając się kurczowo swoich przekonań.

Jeśli zrozumiemy, że każda osoba może nas czegoś nauczyć, otworzymy się na nowe umiejętności i myślenie, co fundamentalnie zmieni naszą perspektywę. Kiedy zmienimy sposób myślenia, podejdziemy do życia w nowy, świeży sposób. To pozwoli nam rosnąć, stawać się lepszymi, mądrzejszymi i bardziej utalentowanymi.

Umysł ludzki ma zdolność do wzrostu i zmiany, tak samo jak ciało. Dlaczego więc tak często zwracamy uwagę na to, co wkładamy do ciała, a tak mało na to, co karmi nasz umysł? To dlatego, że widzimy fizyczne efekty tego, co jemy.

Umysł, choć zamknięty w swojej małej klatce, nie odzwierciedla się nam w lustrze. Jednak to, czym karmimy nasz umysł, jest znacznie ważniejsze niż to, co wprowadzamy do ciała. To, co decydujemy się dostarczać naszemu umysłowi, wpływa na decyzje podejmowane przez nasz umysł. Stąd, karmiąc go lepszą wiedzą, podejmujemy lepsze decyzje dla naszego zdrowia i dobrobytu.

Zrozumienie tych wzorców i rzeczywistości może nie zawsze być komfortowe, ale to klucz do osobistego wzrostu. Prawda nie zawsze jest łatwa czy przyjemna, ale czy nie właśnie o to chodzi?

Prawda nie obchodzi się z naszymi uczuciami.

W miarę jak rosnę i rozwijam się jako istota ludzka, zdobywam perspektywę, która pozwala mi odczuwać i absorbować emocje w sposób, który umożliwia mi ocenę i wykorzystanie ich do podejmowania lepszych decyzji. Jeśli zrozumiem, że uczucie odrzucenia czy smutku to jedynie sposób w jaki mój umysł reaguje na zagrożenie, to będę w stanie lepiej zrozumieć, dlaczego czuję to, co czuję, co pozwoli mi podejmować bardziej świadome decyzje.

Oczywiście, nie mówię, aby przestać doświadczać emocji, stawać się oziębłym czy obojętnym. Wręcz przeciwnie.

To właśnie zrozumienie samego siebie i swoich emocji pozwala nam przejąć kontrolę nad naszymi decyzjami, życiem i szczęściem. Maksymalizowanie pozytywnych emocji, jakie dostarcza nam umysł, staje się osiągalne poprzez zrozumienie i świadome kierowanie swoim wnętrzem.

Pokonajmy samych siebie, by móc osiągnąć swoje cele.

Tutaj znajdziesz kilka bardzo ważnych informacji: Kilka praktycznych przepisów duchowych

Dla uzupełnienia tematu polecam kilka publikacji zewnętrznych:



0 Udostępnień
Może Cię zainteresować